
Karpacz

Miejscowość · Pod Śnieżką
Najkrótsze dojście na Śnieżkę, największy wybór noclegów w całym paśmie i jedyny rozbudowany ośrodek narciarski po polskiej stronie. Za to w lipcową sobotę na deptaku bywa ciaśniej niż na szlaku.
Miasto ciągnie się wzdłuż jednej drogi przez pięć kilometrów i po drodze rośnie o czterysta metrów. To ma praktyczne znaczenie: nocleg „w Karpaczu” może oznaczać dwadzieścia minut spaceru od dolnej stacji wyciągu albo godzinę marszu pod górę z walizką.
Umownie dzieli się na Karpacz Dolny - dworzec, sklepy, deptak - i Karpacz Górny, gdzie stoi Świątynia Wang i zaczynają się szlaki. Autobus miejski łączy oba końce co dwadzieścia minut i to on, a nie samochód, jest tu najszybszym środkiem transportu.
Górna część miasta leży o trzysta metrów wyżej i o kilka stopni chłodniej. Stoi tu Świątynia Wang, stąd zaczynają się szlaki, a wieczorem słychać potok zamiast deptaka.
Nocleg na górze oszczędza pół godziny podejścia każdego ranka i tyle samo zejścia wieczorem - przez tydzień to siedem godzin, więcej niż jedna pełna wycieczka. Cena tego wyboru: mniej sklepów, mniej lokali i zjazd autobusem po zakupy. Kto przyjeżdża chodzić, a nie spacerować po deptaku, zwykle nie żałuje.
W promieniu dwudziestu minut spaceru: Świątynia Wang, Wodospad Łomnicy i dolna stacja kolei na Kopę. Do Małego Stawu idzie się stąd dwie godziny, na Śnieżkę dwie i pół.
Sierpień i ferie zimowe to dwa szczyty obłożenia, w których o nocleg trzeba zawalczyć z miesięcznym wyprzedzeniem. Wrzesień daje tę samą górę przy połowie ludzi i najczystszym powietrzu w roku.
Uwaga: Parkingi pod szlakami zapełniają się w sezonie przed 9:00, a wjazd do centrum bywa płatny. Zostaw auto niżej i wjedź autobusem.
Najkrótsze dojście na Śnieżkę i największy wybór noclegów. Jak masz jeden weekend i chcesz zobaczyć to, co najbardziej znane - zaczynasz stąd.
Kolej na Kopę skraca podejście o dwie godziny, a w samym mieście jest dość atrakcji na deszczowe popołudnie.
Jedyna miejscowość w Karkonoszach z rozbudowanym ośrodkiem narciarskim. Latem tłoczno, w styczniu tłoczno inaczej.
Czasy podane w obie strony.




Odczyt liczony dla wysokości 600 m, nie dla współrzędnych miejscowości - a to zwykle różnica kilku stopni.
Sprawdzam…