Osiem rzeczy,
bez których się obejdziesz raz.

Nie jest to lista wyposażenia wysokogórskiego. To rzeczy, których brak zauważysz dokładnie w połowie podejścia.

  • Kurtka wiatroszczelna cały rok Na grzbiecie wieje zawsze. Przy 42 km/h i +9 °C odczuwalne spada do +3 °C.
  • Buty za kostkę cały rok Szlaki są kamieniste i mokre nawet w suchy dzień - granit trzyma wodę.
  • Czapka i cienkie rękawiczki wrzesień – czerwiec Zajmują tyle co nic, a różnica na grani jest odczuwalna natychmiast.
  • Zapasowa koszulka cały rok Na podejściu się spocisz, na górze zmarzniesz. To ta sama koszulka robi obie rzeczy źle.
  • Czołówka wrzesień – kwiecień Po 16:00 w listopadzie jest już ciemno, a zejście z Kopy zajmuje półtorej godziny.
  • Litr wody na osobę maj – wrzesień Na grzbiecie nie ma źródeł. Najbliższa woda to schronisko, czyli czasem godzina marszu.
  • Raki lub raczki grudzień – marzec Droga Jubileuszowa zamarza i bez nich potrafi być nieprzechodnia.
  • Gotówka cały rok Część schronisk nie ma terminala, a zasięg na grzbiecie bywa szczątkowy.

Zasada kciuka: na każde 100 metrów w górę licz 0,6 °C mniej, a przy wietrze - dodatkowo jeden stopień odczuwalny na każde 10 km/h. Z Karpacza na Śnieżkę to ponad tysiąc metrów różnicy.